KUBA DŁUGOSZ WALCZY Z NOWOTWOREM OCZU

Wyniki!

Mieliśmy wyniki wczoraj ale migrena mnie znokautowała i nie mogłam patrzeć w ekran, wybaczcie.
W opisie napisali, że nie ma cech wznowy Hurra!:) Ani przed kontrastem ani po kontraście nic złego się nie ukazało. Następnie przeszłam batalię z recepcją we Wrocławiu bo recepcjonistka kompletnie nie rozumiała co do niej mówię a mianowicie, że mamy się zgłosić z wynikami rezonansu na kolejną kontrolę, pytam czy 8 maja przyjmuje któraś z dwóch lekarek, które zajmują się Kubą, a ona na to oburzonym a nawet obrażonym tonem, że ja zadaję dziwne pytania i ona nic nie rozumie... ???
Koniec końców miała się dowiedzieć o ten 8 maj i oddzwonić. Oddzwoniła już spokojniejsza, że możemy przyjechać tego 8 maja, załatwić sobie zgodę od lekarki, wrócić do rejestracji i będzie karta do badania. Ja się uparłam specjalnie na ten 8 maja bo nie chciałam, żeby Kuba znowu tracił szkołę czy próby w kościele, a ten dzień mieliśmy wyjątkowo całkiem wolny. Ta kolejna kontrola po to, żeby lekarze sami porównali z płyt badanie z 2013 roku i to obecne.

Teraz a propos komunii... nie wiem jak ja to wytrzymam, wczoraj były próby w zaciemnionym kościele, dzieci w kurtkach, ledwie zaśpiewały ładnie początek pieśni, a mi się oczy zaszkliły... dalej już fałszowały pięknie i gubiły ale mi wystarczyło, żeby się porządnie wzruszyć, nie wiem jak ja przetrwam dzień komunii, będę ryczała jak bóbr  ::)