Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 260 038 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Przeganiamy kaszel i chrypę

poniedziałek, 23 stycznia 2012 21:40

Kuba walczy od wczoraj z uporczywym kaszelkiem i chrypą. Na ból gardła skarżył się po badaniu tuż po obudzeniu z narkozy, gardełko zostało podrażnione podczas intubacji. W sobotę doszedł lekki kaszelek i utrzymywał się ból gardła a wczoraj kaszel zrobił się bardzo uporczywy i meczący. Pomogły inhalacje i leki, dziś kaszelek się zmniejszył i została tylko imponująca chrypa, dzięki której większość dnia Kuba odzywał się szeptem. Wieczorem już zaczął powoli odzyskiwać głos. Do środy Kubusiasty będzie kurował się w domu bo w czwartek w przedszkolu odbędzie sie bal karnawałowy i Kuba byłby niepocieszony, gdyby go ta atrakcja ominęła. Od miesiąca mówi o balu i cieszy się ze stroju batmana. Oby kaszelek dał za wygraną...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Dobre wieści!

piątek, 20 stycznia 2012 20:43

Właśnie wróciliśmy z Berlina, gdzie usłyszeliśmy dobre wiadomości! :))) Brak aktywnych komórek nowotworowych - to pierwsza dobra wiadomość, druga to ta, że po 3 latach od naświetlań zmniejszyło się prawdopodobieństwo by komórki złośliwe "odżyły" i zaatakowały oko. Guz nadal jest w oczku Kuby, ale jest zwapniony i nieaktywny, hurra :))) Lekarz zasugerował, że można następnym razem zbadać Kubę bez znieczulenia ogólnego, trzeba tylko spróbować i zorientować się czy Kuba będzie przy tym badaniu współpracował. Kuba pokazał się dziś z najlepszej strony... Przed badaniem powiedział nam, że chce mieć badanie, będzie dzielny i nie bedzie płakał, uśmiechał się do lekarzy, którzy podpytywali go po niemiecku o samopoczucie. Uśmiechał się nawet, gdy anestezjolog zabierał go na badanie, ten uśmiech stanowił wielki kontrast ze strachem, który czaił się w oczach. Bał się ale nie zapłakał ani razu. Chyba dlatego lekarz zasugerował badanie bez znieczulenia - skoro ma do czynienia z takim dzielnym pacjentem :)

Sama organizacja przed badaniem doprowadzała nas dziś do szału, myśleliśmy, że tylko w Polsce może sie zdarzyć taki bałagan... Kuba miał wyznaczoną godzinę badania na 10:00 rano ale lekarze uparli się, żebyśmy zameldowali sie na oddział już o 7:30 rano. A więc stawiliśmy się o czasie i wraz z tłumaczką Arletą poszliśmy we wskazane miejsce, gdzie zaprowadzono nas do poczekalni i kazano czekać. Czekaliśmy... 3 godziny... Arleta dwa razy dopytywała się na co i ile jeszcze mamy czekać, po 10-tej okazało się, że skierowano nas w złe miejsce i poszukiwano nas w innym aby o czasie wykonać badanie. Przenieśliśmy się i znów oczekiwaliśmy bo dopiero zakraplano Kubie oczko i smarowano rączki kremem znieczulającym aby założyć wenflon. Do badania wreszcie doszło tuż po godzinie 12-tej, potem oczekiwaliśmy aż Kuba się przebudzi i pozwolą go zabrać do pokoju, długo to trwało bo Kubusiasty przy okazji odespał chyba zarwaną noc (pobudka była przecież o 2:40 nad ranem)... Z kliniki wyszliśmy o 16:30 i po 19-tej dotarliśmy do domu. Po drodze Kuba zaczął tęskić za ciocią Arletą i zaczął filozofować, że jadąc do Berlina tesknił za babcią a wracając teskni za Arleta, bardzo nas tym rozbawił :)) Ciocia Arleta podarowała Kubie interaktywnego chomika, który wydaje dźwięki i porusza się na kółeczkach. Kubuś jest chomikiem zauroczony i nie wypuszczał go z rąk przez całą drogę do domu :)

Następny wyjazd na badanie czeka nas latem.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Apel

środa, 18 stycznia 2012 12:19

Oto kolejny apel o przekazywanie 1% na leczenie Kubusia. Proszę kopiujcie, wklejajcie na swoich profilach, wysyłajcie znajomym, za każdą pomoc jesteśmy ogromnie wdzięczni i z całego serca dziękujemy! :)))


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Wiatmy w Nowym Roku :)

poniedziałek, 16 stycznia 2012 13:13

Stary rok już za nami. Odeszły wraz z nim stare, rozwiązane problemy i nieprzyjemności a także radosne i miłe chwile. Pozostała z nami tylko rzeczywistość i sprawy oczywiste, z którymi będziemy mieli do czynienia przez ten rok i jeszcze wiele następnych lat. Jedna z tych oczywistych spraw jest do załatwienia już w tym tygodniu. W piątek bardzo wczesnym rankiem jedziemy do Berlina aby zbadać stan oczka Kubusia. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i usłyszymy dobre wiadomości od lekarzy to jeszcze tego samego dnia po badaniu wrócimy do domu. Nie znamy jeszcze dokładnej godziny badania, poznamy ją w czwartek po 18-tej, gdy będzie już ustalony grafik badań dzieci. Kuba jako jedno z najmłodszych dzieci będzie badany na pewno wcześnie rano, jak wcześnie to się okaże. Prawdopodobnie jednak będziemy musieli stawić się w klinice już o 7 rano więc wyjazd ustaliliśmy na ok. 3 nad ranem. Mam nadzieję, że Kuba prześpi te 2 - 3 godziny w aucie i nie bedzie dopominał się podczas podróży jedzenia i picia, przed narkozą musi być na czczo ok 7 godzin.

Kuba wie, że w piątek jedziemy, nie jest zadowolony, że będzie miał badanie, nie lubi byc zabierany przez lekarzy na salę i usypiany, tym bardziej, że nie ma wtedy nas - rodziców - obok niego. Ale cieszy się na spotkanie z Arletą - naszą tłumaczką, którą bardzo polubił. Cieszy go też sama podróż autem, chyba jakiś obieżyświat z niego wyrośnie ;)

A tymczasem Kuba nadal uczęszcza do przedszkola, za 2 tygodnie odbędzie się tam bal karnawałowy, Kubusiasty ma już strój batmana i straaaaszszszszsznie się z niego cieszy ;D 

Po powrocie z przedszkola Kuba "dojada" z nami obiad - bo obiadek zjada przecież w przedszkolu - i jedziemy autobusem do Domu Harcerza na zajęcia z Logorytmiki lub Akademię Przedszkolaka, bardzo polubił te zajęcia a jeszcze bardziej przejażdżki autobusem. Mamy do przejechania zaledwie jeden przystanek ale dla Kuby to i tak radocha :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 23 lipca 2017

Licznik odwiedzin:  71 044  

O mnie

Mam na imie Kubuś. Od września 2008 roku walczę z nowotworem oczu. W Polsce przeszedłem chemioterapię, która niewiele mi pomogła. Rodzice postanowili poszukać pomocy w niemieckiej klinice, gdzie zastosowano radioterapię. Niestety lewego oczka już nie dało sie uratować. Usunieto je we wrześniu 2009 roku. Teraz zamiast oczka mam protezkę, którą muszę wymieniać co 2-3 miesiące. Nie chcę stracić wzroku, kocham kolory, uwielbiam oglądać bajki, zbieranie patyków i kamyczków to moja ulubiona zabawa. Chcę widzieć.

MOŻESZ POMÓC KUBUSIOWI !

Darowizny można wpłacać na konta fundacji: CARITAS: Caritas diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ul. Kościelna 6, 65-064 Zielona Gó...

więcej...

Darowizny można wpłacać na konta fundacji: CARITAS: Caritas diecezji zielonogórsko-gorzowskiej ul. Kościelna 6, 65-064 Zielona Góra, nr konta: PKO S.A. oddział w Zielonej Górze  24 1240 6843 1111 0010 6092 0286 koniecznie z dopiskiem działalność charytatywna CP-1632/2008 WPŁATY Z ZAGRANICY SWIFT(BIC): BPKOPLPW, NR KONTA - IBAN: PL07102054020000070200205716 koniecznie z dopiskiem: CP-1632/2008 Możesz też podarować Kubusiowi 1% swojego podatku, nr KRS 0000 22 68 18 z dopiskiem CP-1632/2008                     _____________________________________________________  Można też podarować 1 % dla Kuby w Stowarzyszeniu WARTO JEST POMAGAĆ, KRS: 0000 318521 z dopiskiem "Kuba Długosz", darowizny na dalsze leczenie można też wpłacać na konto Kuby w Stowarzyszeniu: BRE BANK 

21 1140 1850 0000 2096 6400 1004 ul.Bema 7/6, 65-035 Zielona Góra z dopiskiem Kuba Długosz.

schowaj...

Ulubione strony

Adres kliniki w Essen

KUBA NA YOU TUBE

Kontakt z rodzicami Kuby

PAYPAL

POPRZEDNI BLOG KUBUSIA

Kalendarz

« styczeń »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

Statystyki

Odwiedziny: 71044
Wpisy
  • liczba: 241
  • komentarze: 211
Galerie
  • liczba zdjęć: 7
  • komentarze: 3
Bloog istnieje od: 2632 dni

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

 --------------------------------------------- Photobucket ----------------------------------------------------  ***************************************************  ---  ---- ------ ” ---------- ---------------  -------  -------- ------  ---  ------  -------  --- Julka ----------- -------------------------------------------  --------------------  --------------------  ----------------------------------------------  ----------------------------------------------------  ----------------------------------------------  ------------  ---- -------------------------------------------------  --------------------------------------------  -------------------------------------------------  -------------------------------------------  -------------------------------------------  ---------------------------

 ------------------------------------------ dodatki ------------------------------------------------- ---------------------------------------------------- Photobucket ----------------------------------------------------  ---------------------------------  -----------------------------------  ---------------------------------------  -------------------------------  ---------------------------------  --------------------------------------  -----------------------------------------  ------------------------------------------  ----------------------------------------

Marzycielska Poczta. Marzycielska Poczta. ------------------------------------------------