KUBA DŁUGOSZ WALCZY Z NOWOTWOREM OCZU

Archiwum: sierpień 2011

Lekarze, przychodnie, badania... :/

Wydeptujemy kolejne ścieżki do lekarzy... Po powrocie z Berlina pierwsza była planowana wizyta u dentysty. Do tej pory wszystko kręciło się wokół leczenia nowotworu i zachowania wzroku i tak od 3 lat... Nadeszła pora na kontrolę ząbków. I tu wiadomości niezbyt dobre, kilka ząbków ma Kubusiasty do leczenia a dodatkowo pani doktor stwierdziła wadę tyłozgryzu, teraz Kuba musi ćwiczyć "wypychanie"... czytaj dalej

Aktualności!

I już jesteśmy z powrotem :)Przywieźlismy same dobre informacje!Guz w prawym oczku Kubusia nadal jest nieaktywny i niech tak zostanie juz na zawsze.Co do zaćmy popromiennej - lekarz powiedział, że w tej chwili należy ją po prostu obserwować. Zmiana pojawiła się bardziej z boku i nie przeszkadza Kubie zbyt mocno, ale oczywiście lekarz potwierdził, że okulary mogą Kubusiowi pomóc a dodatkowo to b... czytaj dalej

Wyjazd tuż tuż...

Powoli zbliża się termin wyjazdu do Berlina. Kuba jest podekscytowany wyjazdem w nowe miejsce. Od czasu do czasu upiera się, że chce jechać do cioci Anety do Essen a po pewnym czasie pyta kiedy pojedziemy do cioci Arlety do Berlina. Staramy się teraz bardzo uważać na zdrowie Kuby i nie dopuścić, żeby przed wyjazdem złapało go jakieś przeziębienie. Gdyby Kubusiasty złapał infekcję musielibyśmy p... czytaj dalej

Będą testy

Dziś powędrowaliśmy do alergologa na planowaną wizytę. Pani doktor była przemiła, zadawała dużo pytań i uważnie słuchała o problemach zdrowotnych Kubka. Dostaliśmy skierowanie na testy wziewne i pokarmowe, które będą wykonane w październiku - w sumie to będą 4 etapy co kilka dni. Terminy są już wyznaczone, okaże się tylko czy będą dotrzymane bo dziecko musi być zdrowe w tym czasie i nie może pr... czytaj dalej

901626_C_Documents_and_Sett_big.jpg

Urodzinki Kubusia!

Wczoraj Kubuś obchodził 4 urodzinki! Najbardziej oczekiwanym przez niego momentem jak w każde urodziny było zdmuchnięcie świeczki na torcie :) Potem były prezenty i zabawa. W tym roku zabawę popsuło nam trochę przeziębienie, które przyczepiło się w piątek i nie chce sobie pójść. Ale dopóki Kubuś miał siły to świetnie się bawił, potem już sam poszedł się położyć do pokoiku a po krótkim odpoczynk... czytaj dalej